Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie
Nadleśnictwo Barlinek
Aktualizacja 20-11-2008
   Jednostki :
 
Kontrowersyjna opieńka.
Któż z nas, idąc przez las w słoneczne, październikowe popołudnie, oprze się pokusie zatopienia ostrza scyzoryka w wiotkich nóżkach owocników opieńkibrastających pniaczek.Otwarty w środku zimy słoiczek z marynatą zaspokoi nawet najbardziej wyrafinowane gusta prawdziwych smakoszy.

Niestety wiedza przeciętnego zjadacza opieńki kończy się właśnie na tym etapie. A przecież grzybek ten niewielki, znany ze swych cudownych właściwości już w starożytnych Chinach, ostatnimi czasy zaczyna robić furorę w nowożytnym świecie. Okazuje się, że wyciąg z opieńki ma działanie bakteriobójcze i grzybobójcze, polepsza czynność serca, ukrwienie kończyn i mózgu. Likwiduje także zgagę, zmniejsza bóle w lędźwiowej części kręgosłupa, a zawarta w owocnikach substancja hamuje rozwój guzów nowotworowych.

 
Armillaria sp. , bo tak brzmi łacińska nazwa tego rodzaju, posiada również mroczne oblicze.  Wraz z hubą korzeni tworzy najgroźniejszy grzybowy duet wśród patologicznych wrogów lasu. Jak niebezpiecznym zjawiskiem jest opieńkowa zgnilizna korzeni uświadamia fakt, że występuje u większości gatunków drzew niezależnie od wieku i na obszarze całej Polski.

Największe zagrożenie stanowi jednak w uprawach od 3 roku życia, młodnikach i drągowinach, gdzie często doprowadza do obumarcia drzewek stwarzając poważne trudności przy odnowieniach. Mechanizm ataku opieńki jest dosyć wyrafinowany. Wysypujące się z owocników zarodniki kiełkują na pniakach w postaci grzybni powietrznej wytwarzającej ostatecznie ciemnobrązowe sznury glebowe, tzw. ryzomorfy, które penetrują glebę we wszystkich kierunkach. Natrafiwszy na zranienie w strefie korzeni przenikają do organizmu żywiciela tworząc między drewnem a kora, mięsistą, białą grzybnię – w efekcie drzewo przestaje przewodzić substancje odżywcze i zamiera. Co ciekawe, ryzomorfy zranione mechanicznie, np. podczas orania gleby pługiem, potęgują swoją „zjadliwość”, czyli obrazowo mówiąc - „na miejscu jednej wyrasta ich tysiąc”.
Zatem, do dzieła grzybiarze – wypełniając swoje spiżarnie opieńkowymi rarytasami dbacie o swoje zdrowie, a przy okazji o zdrowie lasu.