Aktualności Aktualności

Pracowity tydzień Straży Leśnej

Napływające z terenu nadleśnictw lubelskiej dyrekcji LP informacje o przypadkach kłusownictwa były impulsem do rozpoczęcia działań pod kryptonimem „Kłusownik 18/1”.

W akcji przeprowadzonej w ostatnim tygodniu lutego uczestniczyło 70 strażników leśnych ze wszystkich nadleśnictw RDLP w Lublinie, wspomaganych przez terenową służbę leśną oraz służby mundurowe. Pomimo tego, że akcja nosiła kryptonim „Kłusownik”, uwadze patrolujących nie uchodziły także inne przypadki szkodnictwa leśnego. 

Podczas akcji strażnicy leśni skontrolowali 171 osób i 118 pojazdów. W trakcie działań ujawniono dwa przypadki kłusownictwa, zdjęto oraz zabezpieczono 18 wnyków i potrzasków. Stwierdzono także 13 przypadków kradzieży drewna. Skradziono lub usiłowano skraść prawie 50 metrów sześciennych drewna o wartości ponad 10 tysięcy złotych. Pouczenia otrzymało 13 sprawców czynów zabronionych. Strażnicy nałożyli dwa mandaty karne. Dodatkowo wszczęto 13 postępowań przeciwko sprawcom poważniejszych wykroczeń lub przestępstw.

Odnotowano również jedno zdarzenie niebezpieczne.
Na drodze leśnej w kompleksie Lasów Janowskich patrol Straży Leśnej z Nadleśnictwa Janów Lubelski natknął się na leżącego na drodze mężczyznę będącego w stanie upojenia alkoholowego. Zdarzenie to miało miejsce w dzień wolny od pracy, na nieuczęszczanej drodze leśnej oddalonej o kilka kilometrów od najbliższych zabudowań. Właśnie w tym dniu temperatury w godzinach wieczornych spadały nawet poniżej 20 stopni Celsjusza. Z uwagi na realne zagrożenie utraty zdrowia i życia człowieka, sprawę tę uznano za zdarzenie niebezpieczne – wyjaśnia główny specjalista SL ds. Straży Leśnej, Jerzy Reja.

Strażnicy udzielili pomocy mieszkańcowi sąsiadującej z lasem wsi. Mężczyzna był wyziębiony. Kolejne godziny spędzone w tak niskiej temperaturze mogły zakończyć się dla niego tragicznie. W tygodniu objętym akcją na terenie Nadleśnictwa Janów Lubelski pomocy potrzebował nie tylko zamarzający mężczyzna. Strażnicy leśni, działając we współpracy z funkcjonariuszami miejscowej straży miejskiej, uwolnili sarnę uwięzioną w kanale oczyszczalni ścieków na obrzeżach miasta.

Podczas działań organizowanych pod kryptonimem „Kłusownik 18/1” działała również grupa interwencyjna Straży Leśnej lubelskiej dyrekcji LP, która koordynowała poczynania terenowe patroli w poszczególnych nadleśnictwach. Podczas rutynowych czynności w Lasach Nadbużańskich grupa ta zauważyła samochód ze skradzionym drewnem. Na ich widok sprawcy rozpoczęli ucieczkę.

Ruszyliśmy w pościg. Na krętej, wąskiej i oblodzonej drodze leśnej uciekający samochód rozwijał znaczne prędkości. Sytuacja była momentami bardzo niebezpieczna, ale ostatecznie złodzieje zrezygnowali z dalszej ucieczki i udało nam się doprowadzić do zatrzymania czterech sprawców. W skrzyni ładunkowej ich samochodu dostawczego znajdowały się 2 metry sześcienne drewna skradzionego z pobliskiego zrębu – relacjonuje Jerzy Reja, który koordynuje działania Straży Leśnej na terenie RDLP w Lublinie. W jego opinii akcję „Kłusownik 18/1” należy uznać za bardzo udaną.

Udało nam się zrealizować planowany efekt prewencyjny. Pomimo trudnych warunków atmosferycznych strażnicy zarejestrowali dużo przypadków szkodnictwa leśnego. Okazuje się, że niskie temperatury nie przeszkodziły w łamaniu prawa, m.in. kłusownikom czy złodziejom drewna. Dla wielu z nich nasze patrole były kompletnym zaskoczeniem. Przypadki, w których udało się udzielić pomocy zamarzającemu mężczyźnie czy uwięzionej sarnie pokazują jak wiele dobrego mogą przynieść działania strażników leśnych w terenie – podsumowuje.