Aktualności Aktualności

Posadzili miliony nowych drzew

Ponad 20 mln nowych sadzonek posadzili w tym roku leśnicy z terenu RDLP w Lublinie odnawiając i zalesiając powierzchnię przeszło 3 tys. ha.

Tegoroczna kampania odnowieniowo-zalesieniowa trwała na terenie lubelskiej dyrekcji LP ok. 50 dni roboczych. Biorąc pod uwagę czas przeznaczony na odnowienia drzewostanów to w tym roku lubelscy leśnicy sadzili statystycznie 400 tys. drzewek dziennie, co daje średnio 16 tys. sadzonek dziennie na każde nadleśnictwo. To aż 2 tys. drzewek na godzinę.

Prawie 70% odnowień zaplanowanych na bieżący rok zrealizowano wiosną. Wykonanie pozostałych z różnych względów przełożono na okres jesienny, m.in. z uwagi na brak dostępności terenu związany z wysokim poziomem wody na powierzchniach przeznaczonych pod odnowienia, wykonanie zrębów bieżących w III i IV kwartale, okres ochrony czasowej dla gatunków ptaków objętych ochroną strefową, zagrożenia od pędraków chrabąszczy oraz wykorzystanie sadzonek z zakrytym systemem korzeniowym.

W bieżącym roku odnowiono i zalesiono rekordową w ostatnich latach powierzchnię ponad 3 tys. ha. Do odnowienia tak dużego areału zużyto łącznie ponad 20 mln sadzonek, które w dużej mierze stanowiły gatunki lasotwórcze, takie jak: sosna, jodła, świerk, modrzew, dąb szypułkowy, dąb bezszypułkowy, buk, brzoza, klon jawor, olsza, ale także gatunki biocenotyczne, m.in. jarząb pospolity, dzika róża, dzika jabłoń czy dzika grusza. Największy obszar spośród wszystkich jednostek RDLP w Lublinie odnowiły w bieżącym roku nadleśnictwa Gościeradów, Nowa Dęba i Włodawa.

Jedną z największych zalet jesiennego sadzenie drzewek jest znacznie większa wilgotność gleby w dłuższej perspektywie czasu. –Dzięki korzystnym jesiennym warunkom atmosferycznym wykonaliśmy jesienne odnowienia na powierzchni ponad 550 ha. Ogółem w ciągu roku odnowiliśmy o 40 ha więcej niż planowaliśmy. Dziękuję za zaangażowanie w kampanię odnowieniowo-zalesieniową pracownikom zakładów usług leśnych i wszystkim leśnikom. Rozmiar tegorocznych odnowień był znacznie większy od tych, które przeprowadzaliśmy w ostatnich latach, ale nasze nadleśnictwa bardzo dobrze poradziły sobie z tym wyzwaniem – podsumowuje naczelnik Wydziału Gospodarki Leśnej, Janusz Schab.