Aktualności Aktualności

Do końca wierni Polsce

W Miejskim Domu Kultury w Stalowej Woli odbyła się premiera filmu Narodowe Zjednoczenie Wojskowe – do końca wierni Polsce, przedstawiającego historię jednej z największych powojennych organizacji antykomunistycznych.

Reżyserem produkcji powstałej ze środków Ministerstwa Obrony Narodowej był Łukasz Korwin. Skąd pomysł na film dokumentalny o tej tematyce?
Podczas wizyty w Grodzisku Mazowieckim dowiedziałem się, że w tym mieście, w restauracji której już nie ma, w 1944 roku zostało zawiązane Narodowe Zjednoczenie Wojskowe powstałe z połączenia struktur NOW i NSZ. Im bardziej wchodziłem w głąb tej organizacji tym bardziej orientowałem się, że mam do czynienia z czymś wielkim, czymś niezwykłym, z ruchem bezprecedensowym i bohaterstwem tysięcy żołnierzy, żołnierek, sanitariuszek i tzw. siatkowców – wielu rodzin i ludzi udzielających żołnierzom pomocy w terenie – wyjaśniał.

Na ekranie można było zobaczyć historie wielu członków polskiego podziemia niepodległościowego. Łukasza Korwina zainspirowała szczególnie niezwykłe losy nadleśniczego Bolesława Usowa „Konara”. Reżyser ma w planach produkcję filmu o tym wybitnym leśniku, który odegrał znaczącą rolę m.in. podczas jednej z największych bitew partyzanckich, która w czerwcu 1944 roku rozegrała się na Porytowym Wzgórzu w Lasach Janowskich.
To niezwykła postać i żołnierz niezłomny, który do końca się nie poddał. Został zamordowany przez UB w latach 50., a na jego pogrzeb przyszło tysiące osób. Była to wielka manifestacja antykomunistyczna i wyraz wdzięczności dla jego wielkich zasług. Mam nadzieję, że uda się zrealizować ten film i odpowiedzieć historię tego wielkiego człowieka – zapowiedział reżyser.

Premierze filmu dokumentalnego Narodowe Zjednoczenie Wojskowe – do końca wierni Polsce towarzyszyły obchody 102. rocznicy urodzin kapitan Marii Mireckiej-Loryś, zasłużonej kombatantki, która całe swoje życie poświęciła dla innych. Wraz z wybuchem II wojny światowej Maria Mirecka zaangażowała się w działalność konspiracyjną. Była m.in. komendantką główną Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Kobiet oraz komendantką na okręg COP Narodowej Organizacji Wojskowej Kobiet. Kierowała Wojskową Służbą Kobiet. Groźba represji zmusiła ją do opuszczenia Polski. Wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie rozpoczęła pracę na rzecz organizacji polonijnych. Od wielu lat niesie pomoc Polakom zamieszkującym tereny dawnych Kresów.

Podczas uroczystości bohaterka otrzymała dziesiątki życzeń i podziękowań, zarówno od najwyższych władz (m.in. list gratulacyjny z życzeniami od Ministra Obrony Narodowej, Mariusza Blaszczaka), jak i od licznie zebranych gości zgromadzonych w sali Miejskiego Domu Kultury w Stalowej Woli.  
Jestem wzruszona. Dziękuję za tyle okazanej mi godności, miłości, zrozumienia i uznania mojej działalności, którą nigdy się specjalnie nie chwaliłam – podkreślała dostojna jubilatka.  

Przyjmując życzenia od lubelskich leśników, reprezentowanych przez zastępcę dyrektora RDLP w Lublinie ds. gospodarki leśnej, Adama Kornata oraz nadleśniczego Nadleśnictwa Rozwadów, Jacka Pomykałę, Maria Mirecka-Loryś zwróciła uwagę na ogromną rolę lasów, które niegdyś służyły jej oraz wielu partyzantom jako schronienie i były miejscem ich konspiracyjnej działalności. 

Głównym organizatorem wydarzenia był Światowy Związek Żołnierzy AK Koło Obwodu Nisko-Stalowa Wola.